Skip to main content

Dane Komendy Głównej Policji za rok 2025 rzucają światło na niepokojące zjawisko. Choć liczby bezwzględne mogą wydawać się marginalne w skali populacji, to statystyka dotycząca dzieci i młodzieży wykazuje niewielki spadek wśród liczby podjętych prób samobójczych z jednoczesnym wzrostem tych z najtragiczniejszym finałem. W 2025 roku życie odebrało sobie 161 młodych ludzi, co stanowi wzrost o 27% w stosunku do roku poprzedniego (127 przypadków).

W okresie od stycznia do grudnia 2025 roku odnotowano łącznie 1925 prób samobójczych w grupie dzieci i młodzieży (w 2024 r. było ich 2054). Analiza terytorialna pokazuje znaczące różnice między poszczególnymi regionami Polski:

  • Najwięcej zdarzeń: odnotowano w województwach pomorskim (302 przypadki) oraz śląskim (299 przypadków).
  • Najmniej zdarzeń: dotyczyło województw lubuskiego (31 osób) oraz opolskiego (27 osób).

Szczególną uwagę zwraca fakt, że kryzys dotyka coraz młodsze dzieci – w grupie wiekowej 7–12 lat odnotowano 5 takich zdarzeń. To sygnał, że profilaktyka zdrowia psychicznego musi stać się priorytetem już na wczesnych etapach edukacji.

Za każdą z tych cyfr kryje się niewyobrażalna tragedia, przerwane plany młodego człowieka i pytanie, które zadają sobie bliscy: Dlaczego?

Co popycha dzieci do ostateczności?

Depresja u dzieci rzadko wygląda tak, jak u dorosłych. Objawy mogą być bardzo niecharakterystyczne, często przysłaniają je emocjonalne zachowania, mylone z etapem dojrzewania. Zamiast smutku częściej pojawia się drażliwość, agresja lub wycofanie. Eksperci podkreślają, że obecna sytuacja nie jest wynikiem jednego, nagłego zjawiska, ale sumą wielu trudności, z którymi młodzi ludzie przestają sobie radzić.

Jak wyjaśnia dr Daria Biechowska z Biura ds. Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym (Zakład Socjologii i Zdrowia Publicznego, Instytut Psychiatrii i Neurologii):

– Wzrost liczby zgonów samobójczych wśród dzieci i młodzieży jest zjawiskiem wieloczynnikowym i nie wynika z jednego nowego czynnika ryzyka. Z dostępnych analiz oraz badań prowadzonych w ostatnich latach wynika raczej kumulacja znanych wcześniej czynników, takich jak: nasilone trudności emocjonalne i depresyjne, doświadczenie przemocy rówieśniczej (w tym cyberprzemocy), problemy rodzinne, przeciążenie szkolne oraz poczucie izolacji społecznej.

Dr Biechowska zwraca również uwagę na rolę świata cyfrowego, który dla dzisiejszych nastolatków jest nieodłączną częścią rzeczywistości:

– Istotnym kontekstem pozostają także zmiany w sposobie funkcjonowania młodych ludzi w środowisku cyfrowym – stała ekspozycja na media społecznościowe, presja porównawcza oraz szybkie rozprzestrzenianie się treści dotyczących samouszkodzeń lub zachowań samobójczych. W tym sensie nie tyle obserwujemy „nowy profil” młodej osoby w kryzysie, ile raczej nasilenie znanych mechanizmów ryzyka przy jednoczesnym osłabieniu niektórych czynników chroniących, takich jak stabilne relacje społeczne czy dostęp do wczesnego wsparcia psychologicznego.

System wsparcia – wyzwania

W obliczu alarmujących, bo dotyczących dzieci i młodzieży, danych kluczowe staje się pytanie o dostępność pomocy. Choć polska psychiatria dziecięca przechodzi reformę, droga do pełnego bezpieczeństwa młodych pacjentów jest wciąż daleka. Dr Daria Biechowska wskazuje na dualizm obecnej sytuacji:

– W ostatnich latach w Polsce wprowadzono istotne zmiany systemowe, m.in. rozwój środowiskowego modelu opieki psychiatrycznej dla dzieci i młodzieży oraz zwiększenie dostępności pomocy psychologicznej w szkołach. Jednocześnie nadal widoczne są wyzwania związane z dostępnością specjalistów, czasem oczekiwania na pomoc oraz nierównomiernym dostępem do wsparcia w różnych regionach kraju.

Urszula Szybowicz, prezeska Fundacji Nie Widać Po Mnie od lat śledzi zmiany w polskiej psychiatrii i doskonale identyfikuje potrzeby:

Fundamentem, bez którego żadna reforma nie przetrwa, jest stabilne finansowanie. Bez odpowiednich nakładów na psychiatrię dziecięcą, nawet najlepsze modele opieki pozostaną jedynie teorią na papierze. Do tego wyzwaniem są kompleksowe, rozważne strategie, których skuteczność została potwierdzona naukowo. Tylko takie fundamenty pozwalają realnie chronić dzieci i młodzież.

Co możemy zrobić?

Zapobieganie samobójstwom nie jest zadaniem nałożonym wyłącznie na lekarzy psychiatrów. To rola rodziców, nauczycieli i rówieśników, całego środowiska. Kluczem jest uważność, empatia i wcześnie podjęte działania. Zauważenie, że dziecko np. przestało interesować się hobby, stało się apatyczne, dziwnie reaguje na codzienne zadania lub oddaliło się od przyjaciół.

Nie bez znaczenia pozostają także działania systemowe, które nie powinny być wyłącznie „pogotowiem ratunkowym”, ale spójną siecią bezpieczeństwa. Urszula Szybowicz, podkreśla rolę konsekwencji i planowych działań:

Działania doraźne są niezbędne, by ratować życie tu i teraz, ale to rozwiązania systemowe i długofalowe zmieniają przyszłość. Musimy przestać działać od kryzysu do kryzysu. Kluczem jest edukacja i codzienne wsparcie w szkołach – budowanie fundamentów zdrowia psychicznego u najmłodszych to jedyna droga, by redukować te statystyki. W zestawieniach to tylko liczby, ale za każdą z nich stoi prawdziwe, niepowtarzalne życie.

Według dr Biechowskiej, przyszłość profilaktyki musi opierać się na współpracy:

– W kontekście dalszych działań szczególnie ważne wydaje się wzmacnianie wczesnej identyfikacji kryzysu psychicznego, rozwijanie kompetencji nauczycieli i innych dorosłych pracujących z dziećmi w zakresie rozpoznawania sygnałów ostrzegawczych oraz budowanie lokalnych sieci współpracy między szkołami, systemem ochrony zdrowia i instytucjami wsparcia społecznego. Kluczowe pozostaje również prowadzenie działań edukacyjnych skierowanych do rodziców i młodzieży, które zwiększają gotowość do szukania pomocy oraz zmniejszają stygmatyzację problemów zdrowia psychicznego.

Depresja to choroba, a kryzys psychiczny to stan, z którego można wyjść – pod warunkiem, że pomoc nadejdzie na czas. Nie bójmy się pytać: „Co u ciebie?” i co najważniejsze słuchać odpowiedzi, nawet jeśli jest ona trudna. W Fundacji Nie Widać po mnie doskonale wiemy, że uważność na drugiego człowieka to najskuteczniejsza forma ratunku.

Program PPZ Junior: Depresja dzieci i młodzieży 2

Odpowiedzią na te wyzwania jest program Depresja dzieci i młodzieży 2, realizowany przez Fundację Nie Widać Po Mnie. Jego główne założenia opierają się na wczesnej identyfikacji problemów oraz budowaniu bezpiecznego środowiska wokół dziecka. Program skupia się na edukacji rówieśniczej, wsparciu kadry pedagogicznej w rozpoznawaniu sygnałów ostrzegawczych oraz dostarczaniu rodzicom narzędzi do mądrego towarzyszenia dziecku w kryzysie. To kompleksowe podejście, które łączy szkołę, dom i specjalistów w jedną sieć wsparcia.

depresja dzieci i młodzieży 2 program polityki zdrowotnej w zakresie profilaktyki zaburzeń depresyjnych dla dzieci i młodzieży z województwa mazowieckiego grafika 2 AKT Fundacja NWPM

Fundacja Nie Widać Po Mnie oferuje również specjalistyczne wsparcie psychologiczne dla dzieci, młodzieży (19-21 lat) oraz rodziców, koncentrując się na zaburzeniach depresyjnych i kryzysach, których nie widać na zewnątrz. Oferujemy bezpłatne szkolenia dla szkół i nauczycieli, konsultacje, a także organizujemy telefoniczne dyżury SOS dla rodziców potrzebujących zrozumienia i wsparcia.

Gdzie jeszcze szukać pomocy?

Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich potrzebuje wsparcia, nie czekaj:

  • 116 111 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży (bezpłatny, czynny 24/7)
  • 800 12 12 12 – Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka
  • 22 484 88 01 – Antydepresyjny Telefon Zaufania Fundacji ITAKA

_________

Źródło:

  • Informacje opublikowane przez Komendę Główną Policji 20 stycznia 2026 r.

Przejdź do treści