Rola rodziny w procesie terapeutycznym mężczyzny w depresji jest równie ważna co trudna. Postępowanie wymaga wiele delikatności, zrozumienia i cierpliwości. Jednak warto się w nie uzbroić, bo depresję warto leczyć – 25-30% pacjentów nie ma nawrotów.
Mężczyźni w depresji częściej niż kobiety przyjmują próby pomocy jako nieufność i chęć odebrania autonomii. To może zwiększać frustrację i irytację, której często odbiorcami są właśnie najbliżsi.
O tym, jaka jest rola domowników w procesie terapeutycznym, piszemy w kolejnym ebooku przygotowanym w ramach przedsięwzięcia: “Bieg po emocje – Szymon Makuch i Fundacja Nie Widać Po Mnie: Bieg przez Szkocję dla mężczyzn pogrążonych w depresji”.
Autorka prowadzi przez trudne tematy, takie jak aktywne uczestniczenie w terapii poprzez kontakt z lekarzem prowadzącym, czy kontrolę przestrzegania zaleceń lekarskich.
Pokazuje też, że pomoc wcale nie polega na wyręczaniu, ale na uważnym patrzeniu na bliskiego, jego zdrowie i stan oraz na powolnym włączaniu go w codzienność.
Piszemy też, jakich słów unikać, bo chociaż wydają nam się pocieszające i wspierające, u odbiorcy mogą wzmóc poczucie winy i pogłębić niską samoocenę.
Ebook jest bezpłatny. Powstał z myślą o rodzinie mężczyzny w depresji – o osobach, które chcą pomóc, ale czują się bezradne, którym jest trudno i szukają wskazówek, jak mają postępować. Cenne rady znajdzie w nim jednak każdy, kto chce wiedzieć więcej. I w Twoim otoczeniu może być ktoś, kto potrzebuje Twojego wsparcia.





